Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna

Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna -> Pedagogika -> Pedagogika Ignacjańska
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Pią 18:38, 09 Lut 2007    Temat postu:

A ja nie wierze w zadne oszustwo ksiedza czy losowy sposob oceniania prac. Moze wplyw na wysokosc stopni mialy prace, ktore oddalismy zaraz przed swietami? Nie dopatrujmy sie od razu zlosliwosci ze strony ojca Molki

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Pią 21:43, 09 Lut 2007    Temat postu:

Raczej nie zgodzę się z tym żeby jakikolwiek wpływ miały poprzednie prace, ponieważ to były tylko zwykłe opracowania danego tekstu..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Pią 21:55, 09 Lut 2007    Temat postu:

Tak to byly zwykle opracowania, ale chyba nie pisalismy tego kompletnie bez zadnego celu. Trzeba sie przyzwyczaic do tego ze nie zawsze ocena w indeksie bedzie odpowiadala naszym przypuszczeniom

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asia
studencik



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Pią 23:08, 09 Lut 2007    Temat postu:

zgadzam się z Kazkiem. nie można od razu mówić o jakimś przekręcie, ale z drugiej strony niestety myślę że te nasze prace, które pisaliśmy nie miały żadnego wpływu na ocenę. ja byłam na ustnym i wyglądał on tak, że pisaliśmy dokładnie to samo co wy (fajny ustny...) i on to zaraz oceniał. i nie miał ze sobą żadnej listy z jakimiś ocenami z naszych prac.... więc myślę że on patrzył na te pytania otwarte przede wszystkim, czy dany delikwent zawarł ta najważniejszą myśl, czy nie... ale oczywiście mogę się mylić i nawet chciałabym żeby tak było, bo nie bawi mnie pisanie prac, które potem nie mają żadnego znaczenia...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ivette
magister



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów


PostWysłany: Sob 11:10, 10 Lut 2007    Temat postu:

Moim zdaniem nie bylo to do konca rzetelnie oceniane. Jako ksiadz powinien dawac przyklad swojej pracowitosci i rzetelnosci. Jak ktos nie napisal dobrze to rpzewaznie spodziewa sie zlego wyniku. Ale jezeli tkos napisal dobrze a dostaje ndst to cos nie gra. Trudno zeby w pytaniach otwartych pisac regulke slowo w slowo z wykladow. To jest pedagogika?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Nie 0:25, 11 Lut 2007    Temat postu:

Pedagogika to takze nauka pewnych regul i wzorow postepowania, w wychowaniu nie mozna polegac tylo na wlasnym przeczuciu. Studiujemy po to aby nauczyc sie pewnych spolecznie akceptowalnych regul, czasami sa to sztywne zasady, ktorych jednak nie jestesmy w stanie zmienic, a co najwazniejsze- nie powinnismy tego robic

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Nie 13:08, 11 Lut 2007    Temat postu:

Kaziu normy społeczne nabywamy od najmłodszych lat edukacji, a na studiach mamy te prawa już znać i respektować.. obowiązują one wszystkich bez względu na status życiowy.
Jeśli mamy przykład powszechnego ściągania. Społecznie jest to nie pochwalane i prawo mówi o uczciwej nauce to dlaczego niektórzy wykładowcy dają ściągać a niektórzy uczniowie ściągają?Jak mówisz już o dostosowaniu się do reguł to sam się najpierw zastanów czy kiedykolwiek nie ściągałeś, a może nawet nie dawno na egzaminach..
Pedagogika opiera się na teoretycznych regułach postępowania a jaki wybierzesz wzór w wychowaniu młodzieży czy dzieci to kwestia intuicji i doświadczenia więc nie skreślałabym tak od razu przeczucia bo życie nie składa się tylko z określonych schematów..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ivette
magister



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów


PostWysłany: Nie 15:53, 11 Lut 2007    Temat postu:

Kataiina ma racje. pozatym pedagogika ignacjanska nie jest wcale bogata w tresci, metody itp. Pytania na egzaminie nie byly w stylu: przedstaw metode taka i taka, napisz regule postepowania w przypadku takim a takim. Trudno więc wymagac kucia na pamięć, bo tak czy siak zostanie to predzej zapomniane niz kiedykolwiek wykorzystane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Nie 18:20, 11 Lut 2007    Temat postu:

Nie zgadzam sie z tym do konca. Cwiczenia z pedagogiki ignacjanskiej, nauczyly mnie wielu metod oddzialywania na grupe ( mam na mysli min. metode dylematu i metode wielu inteligencji) Osobiscie nie traktowalem tego przedmiotu zbyt powaznie(frekfencja na wykladach), ale tez nie przekreslalbym do konca jego znaczenia. Wchodzac na uczelnie, mijajac w przejsciu popiersie Sw. Ignacego w dobrym tonie jest znac choc pobieznie jego zyciorys.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ivette
magister



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów


PostWysłany: Nie 20:31, 11 Lut 2007    Temat postu:

dobrze powiedziane.. zgadzam sie z tym co napisales co nadal nie oznacza kucia na pamiec i z tym nie zgodze sie nigdy, takie rzeczy trzeba rozumiec zeby umiec je zastosowac i caly czas o to mi chodzilo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlAdE
ViP



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Nie 20:50, 11 Lut 2007    Temat postu:

Madre i dojrzale slowa Kaziu Az milo sie czyta Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Nie 23:07, 11 Lut 2007    Temat postu:

Dziekuje Blade Wesoly Zgadzam sie z Toba Iweta, z jednej strony nauka na pamiec nic nie daje. Wiem to po sobie - kujac reguly i tak po pewnym czasie wszystko zapominam. Ale z drugiej stony, uczac sie czegos na pamiec tworzymy podstawe pod lepsze rozumienie uczonego sie tekstu. Musimy miec jakies wyuczone na pamiec! standardy, na bazie ktorych tworzy sie nasze rozumienie i ksztaltuje sie intuicja

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazek dnia Nie 23:13, 11 Lut 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asia
studencik



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Nie 23:12, 11 Lut 2007    Temat postu:

dokładnie, też nie zgadzam się z kuciem na pamięć, bo co nam da wykuta regułka jeśli nie będziemy umieli zastosować tej wiedzy w życiu...
a w przypadku tej pedagogiki integralnej to ten egzamin to była pomyłka jak dla mnie. to powinien być przedmiot tak tylko dla nas, ze zwykłym zaliczeniem, bo warto znać takie rzeczy jak życiorys Ignacego i coś niecoś o wychowaniu ignacjańskim, ale bez przesady żeby komuś tego nie zaliczyć. tego się nie spodziewałam po takim spokojnym i sympatycznym ojcu Mółce...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Nie 23:20, 11 Lut 2007    Temat postu:

Nie to nie jest tylko przedmiot dla Nas. Pedagogika ignacjanska scisle laczy sie z uczelnia, na ktorej studiujemy, z jej jezuickim charakterem. Dla mnie osobiscie byloby rzecza dziwna traktowanie tego przedmiotu tylko i wylacznie w charakterze ciekawostki. Przeciez po ukonczeniu nauki otrzymamy dyplom Jezuickiej uczelni, trudno wiec nie wymagac od studentow wiedzy na temat zalozen, celow, metod pedagogiki ignacjanskiej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asia
studencik



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Nie 23:32, 11 Lut 2007    Temat postu:

tak oczywiście ja tez nie wyobrażam sobie że moglibyśmy ukończyć tą uczelnię i nawet nie wiedzieć kto to był Ignacy... studiujemy na takiej a nie innej uczelni i musimy wiedzieć, znać jej "system wychowania", tylko tutaj sam Mółka namieszał...bo dał przyzwolenie do nieuczenia się, do ściągania a potem okazuje się że tyle osób nie zdało...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna -> Pedagogika Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin