Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna

Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna -> Pedagogika -> Pedagogika Ignacjańska
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Nie 23:42, 11 Lut 2007    Temat postu:

Rzeczywiscie masz racje. Samo prowadzenie zajec zniechecalo do obecnosci, nie mowiac juz o braku checi do nauki (nudnego, za sprawa prowadzacego wyklad) przedmiotu. A co do mozliwosci sciagania wiekszosc skorzystala, a skad marne oceny? hmm, mozemy snuc rozne teorie, ja jednak z gory wykluczam zlosliwosc ze strony ksiedza. Kazdy kto nie zaliczyl sam doskonale wie ile pracy wlozyl w nauke, nie oszukujmy sie, nie ma cudow, nie zawsze sciaga wystarczy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Pon 16:15, 12 Lut 2007    Temat postu:

Zgadzam się z innymi osobami że wiedza na temat Ignacego i o wychowaniu jezuickim jest potrzebna nam studentom tej uczelni ale to przesada by robić z tego przedmiotu egzamin..
Co do tych "marnych ocen" to mogę Cie zapewnić, mówiąc o swoim przykładzie że nie napisałam na dwóje. Nigdy nie zdarzyło mi się pójść na jakiś egzamin bez minimum wiedzy z danego tematu. Pisałam swoimi słowami i wiem ze powinnam była to zaliczyć. Jeżeli nie tylko ja z osób które nie zdały, mam takie odczucie to chyba świadczy o jakimś dziwnym sprawdzaniu testów... a ksiądz wcale nie musiał być złośliwy, po prostu wiadomo że za każdy egzamin mają płacone...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Pon 20:23, 12 Lut 2007    Temat postu:

"Przesada zeby robic egzamin" to w takim razie w jaki sposob ta wiedza mialabyc wyegzekwowana? Egzamin byl najlepszym rozwiazaniem. Przepraszam, ale uwazam ze swoimi slowami moznabylo pisac wypracowanie na jezyku polskim w gimnazjum. Tutaj obowiazuje znajomosc tematu.

Czyli uwazasz, ze ojciec Mółka "poleciał" na latwe pieniadze bez wysilku, no ciekawa teoria, to moze prosciej bylo zaplacic juz przed egzaminem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ivette
magister



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów


PostWysłany: Pon 21:15, 12 Lut 2007    Temat postu:

Koniec narzekania. material pedagogiki ignacjanskiej jets prosty i niewiele urozmaicil z tego co juz wiedzialam, wiec nie sprawilo mi to trudnosci, egzamin jak egzamin jeden trudniejszy drugi lzejszy. Sposob oceniania zostawiamy juz sumieniu oceniajacego... W rzeczywistosci i tak wszyscy go zdadza i nie bedzie z tym wiekszego problemu. Z drugiej jednak strony patrząc: przemdiot ktorym nasz rok interesowal sie najmniej ... a pobudzil was do jakze powaznej rozmowy.. łatwiej pzonac was czytajac wasze poglady, niektore mnie zaskoczyly. Niemniej jednak uwazam ze madrymi studentami jestesmy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Pon 23:00, 12 Lut 2007    Temat postu:

Reczywiscie, temat wydaje sie dosc blahy, jednak udalo Nam sie stworzyc i brac udzial w bardzo interesujacej dyskusji, a jak zauwazyla Iweta, kazdy ten egzamin predzej czy pozniej zaliczy, to jest tylko kwestia czasu.

Faktycznie ten przedmiot nie wzbudzal nigdy zbytniego zainteresowania wsrod studentow, jednak jesli chodzi o oceny uzyskane na egzaminie...to tutaj pojawily sie pewne roznice zdan i wzroslo zainteresowanie pedagogika ignacjanska! - to chyba jeden z pierwszych sukcesow tego forum Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlAdE
ViP



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Pon 23:22, 12 Lut 2007    Temat postu:

Sukcesem jest również dział hard life Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Wto 11:52, 13 Lut 2007    Temat postu:

Faktycznie dyskusja udała nam się bardzo interesująca, aż pogląd niektórych osób mnie po prostu zszokował Wesoly
Kaziu miałam na myśli żeby ten przedmiot kończył się zwykłym zaliczeniem lub ewentualnie zaliczeniem z oceną a nie od razu egzaminem. A co do pisania własnymi słowami to już zaznaczałam wcześniej- nie uznaje kucia na pamięć i pisania regułek .
Mimo wszystko wiem że wszyscy zdamy. Dzięki za wymianę poglądów i skończmy ten beznadziejny temat bo ciśnienie za bardzo mi się podnosi na samą myśl hehe


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Wto 13:03, 13 Lut 2007    Temat postu:

Dlaczego? temat wcale nie jest beznadziejny, ja dowiedzialem sie wiele o tym, jak niektórzy z Nas oceniaja prace wykladowcow i ich zaangazowanie a raczej, jak sadza niektorzt, jego brak. Ja sie bede jednak upieral, ze pewna wyuczona na pmiec wiedze nalezy posiadac

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
asia
studencik



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków


PostWysłany: Wto 16:39, 13 Lut 2007    Temat postu:

wyuczona wiedza jak najbardziej tak, ale musi ona być poparta zrozumieniem. to nie może być bezmyślne kucie, bo to nie daje żadnych rezultatów. oczywiście w temacie pedagogiki ignacjańskiej dotyczy to przede wszystkim tego "systemu wychowania", bo trudno mówić o głębszym rozumieniu biografii Ignacego...
i właśnie jak tak sobie myślę o mojej nauce we wcześniejszych latach, to dochodzę do wniosku, że gdybym kiedyś czegoś nie wykuła, to teraz nie miałabym się na czym oprzeć. czyli jednak Kazek masz rację...czasami trzeba co nie co wykuć, ale oczywiście w granicach rozsądku i zawsze trzeba rozumieć ten materiał...
a co do samej dyskusji to bardzo dobrze że taka jest, że potrafimy kulturalnie wymieniać poglądy i możemy poznawać swoje opinie na dany temat


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Wto 17:13, 13 Lut 2007    Temat postu:

Zgadzam się w zupełności z Asią "wyuczona wiedza jak najbardziej tak, ale musi ona być poparta zrozumieniem... " Nawet taka nauka bez rozumienia czego się uczę jest nie logiczna.. nie będzie podłożem do dalszej edukacji bo się po prostu zapomni poprzednie treści i nie zrozumie sensu całości .
To podobnie jak z uczeniem się wierszyka, bez jego zrozumienia można wykuć cały od początku do końca ale na krótko. Po miesiącu już się go nie pamięta a co więcej nie będzie podstawą do refleksji. W końcu o to chodzi w nauce by się rozwijać..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Wto 22:51, 13 Lut 2007    Temat postu:

Dobrze, tylko kiedy w Waszym przypadku mowicie sobie stop kucia, kiedy macie pewnosc ze ta wiedza ktora nabyliscie, uczacz sie na pamiec, wystarczy aby w warunkach stresu, jaki panuje przy wiekszosci egzaminow, (naszczescie nie odnosi sie to do wszystkich), byc w stanie w sposob poprawny wszystko napisac, Czasami jest naprawde malo czasu na napisanie takiego testu i wiedza, ktora jest wyuczona na pamiec jest Nam w tym momencie najbardziej potrzebna bo najprosciej i najszybciej jest siegnac pamiecia do wyuczonych regul. Czasami nie mamy poprostu czasu na pisanie kolokwium opierajac sie tylko na wlasnych slowach i przemysleniach zwiazanych z danym materialem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ivette
magister



Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów


PostWysłany: Śro 0:12, 14 Lut 2007    Temat postu:

U mnie osobiscie jest tak ze na egzaminie przy duzym stresie i wielkiej pustce w glowie latwiej mi z niej wyciagnac rzecz ktra sobie wyobrazilam, zrozumialam niz regulke wykuta na pamiec , bo zapominajac slowa lub zdania nie jestem w stanie ruszyc dalej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kataiina
wieczny student



Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rabka-Zdrój


PostWysłany: Śro 13:13, 14 Lut 2007    Temat postu:

Zgadzam się z Iwett. Przy stresie nie jestem w stanie napisać regułek słowo w słowo.. najczęściej pisze to co rozumiem.. większość raczej tak samo ma, ale podziwiam Kolegę za zdolność skupienia się w momencie stresu Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piecyk
v-ce Prezes



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nowy Sącz


PostWysłany: Pią 22:08, 23 Lut 2007    Temat postu:

Poszedłem do księdza po wgląd swojego testu. Zamiast ndst mam dst Ok! Pozdrawiam!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kazek
bezrobotny



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MP


PostWysłany: Sob 18:59, 24 Lut 2007    Temat postu:

Czyli jak sie okazuje ojciec Mółka wcale nie jest taki zly...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum NIEZALEŻNE FORUM STUDENTÓW WSFP IGNATIANUM Strona Główna -> Pedagogika Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin